BLA BLA BLA

JUŻ NIEDŁUGO NOWA ODSŁONA: CIĄŻA PO CZESKU, CZESKIE CHYBY czyli CZEGO NIE MÓWIĆ W CZECHACH, JAK ŻYĆ NA CO LICZYĆ A NA CO NIE.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BLOGOVI KAMARÁDI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BLOGOVI KAMARÁDI. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 września 2013

BLOGOVI KAMARÁDI IV

No i doczekaliśmy się! Zdjęcia jeszcze nie mamy ale przywitać należy:
9. września przyszedł na świat Antoni. Jak sama Panna Oceanna pisze "3350g i 55 cm szczęścia".
Wszystkim życzymy dużo snu!
Małemu - bo jak się śpi to się rośnie :)
Mamie - bo wypoczęta mama to uśmiechnięta mama :)
Tacie - bo musi dbać o swoje skarby a najbliższe tygodnie będą trudne :)

ps. Miała być już nowa odsłona ale póki co powitanie jeszcze w starej oprawie.

piątek, 30 sierpnia 2013

BLOGOVI KAMARÁDI III

     20. sierpnia w Gdańsku przyszedł na świat kolejny, długo wyczekiwany blogowy kolega Juniora.
Niespieszno mu było na ten świat.
Do samego rozwiązania Jego imię było trzymane w tajemnicy.
Część z Was już wie o kim mowa. 
Panie i Panowie oto Zachary - syn Kamili, autorki bloga Team Zabell!

fot. Team Zabell     Zachary Z.
Mamie życzymy szybkiej regeneracji, tacie energii a dzieciątku aby rosło zdrowo!!!

Czekamy jeszcze na kolejnego chłopca - Antoniego Panny Joanny Oceanny i chłopaki będą mogły założyć klub dżentelmenów:)

niedziela, 4 sierpnia 2013

BLOGOVI KAMARÁDI II

     W tym tygodniu szalejemy i jeździmy dużo - nawet sami!
( W tym tygodniu pokonałam już jako kierownca 120km razy dwa, z dzieckiem na tylnym siedzeniu. To taki mój/nasz mały sukces i powrót do aktywności ;)

Ale ja nie o tym...

    Grono rówieśników Juniora się powiększa!
W ostatnich dniach lipca na świat przyszedł Kevin autorki bloga Keep my moments
 i Maks Ani z Baby on board!
fot. KeepMyMoments (blog)                          Kevin 25.07.2013

fot. Baby on board (blog)                           Maksiu 27.07.2013

Te dwa przystojniaki przyszły na świat siłami natury z wagą ok. 3 kg.
Obie autorki zamieściły już swoje wspomnienia z tamtego wielkiego wydarzenia.
Młodym mamom życzymy szybkiej regeneracji sił a chłopakom aby zdrowo rośli ! ! !

.....a my dziś w dalszą trasę....w okolice Żywca - hej!
(jutro idziemy spotkać się z urzędnikami, którzy od miesiąca zajmują się aktem urodzenia Michała)